Słowo na „R”

Słowo „rasista” to największa broń w arsenale anty-białych, odkąd użyli go po raz pierwszy około roku 1960. To ich słowo ofensywne.

Słowo ofensywne skłania ludzi do reakcji, zazwyczaj obronnej.

Ofensywne słowo „rasista” często skłania ludzi do obrony w stylu: „Nie jestem rasistą – mam czarnych/azjatyckich/muzułmańskich przyjaciół”.

Najlepszym rozwiązaniem w przypadku zaatakowania tym słowem nie jest zignorowanie go czy zaprzeczanie mu; najlepszym rozwiązaniem jest zaatakowanie go. W odpowiedzi na określenie „rasista”, odpowiadamy: „Nazywasz mnie rasistą tylko dlatego, że jestem biały. Antyrasista to szyfrogram dla anty-biały.”

Naszym słowem ofensywnym jest „anty-biały”, i jest ono zaprojektowane tak, aby wywołać u anty-białych analogiczną reakcję obronną: „Nie jestem anty-biały, bo jestem biały.”

To pozwala Ci przejść do kolejnego etapu, który powinien brzmieć: „Jeśli nie jesteś anty-biały, to dlaczego tak zwani anty-rasiści nigdy nie mówią, że coś jest zbyt czarne lub zbyt azjatyckie i w związku z tym powinno być bardziej różnorodne?”

Nigdy nie chcemy być w defensywie. W sądownictwie oskarżyciel nigdy nie posługuję się techniką obronną – to byłoby po prostu głupie.

Jesteśmy oskarżycielami; oskarżamy anty-białych o zbrodnię białego ludobójstwa lub o przyzwolenie na tą zbrodnię. Oskarżyciel stawia zarzut i zadaje pytanie, by wzmocnić ten zarzut.

Nasze oskarżenie – „anty-biały” – dotyka mocno anty-białych, gdyż – w przeciwieństwie do ich oskarżenia – jest ono prawdziwe: wiedzą, że są anty-biali, jednak nigdy nie postrzegali siebie w ten sposób. Zawsze przedstawiali siebie jako „antyrasistów”, „postępowców”, czy w podobny, wygodny dla siebie sposób.

Anty-biali regularnie powtarzają, że chcą, aby przyszłość należała do zmieszanej rasowo populacji, jednakże gdy jakiś afrykański kraj jest w 99% czarny, NIGDY nie słychać z ich strony żądania sprowadzenia do tego kraju większej ilości nie-czarnych, w celu utworzenia z czarnej ludności mniejszości (stworzenia „różnorodności”, jak sami to określają).

Wszystkie te działania na rzecz stworzenia „zmieszanej rasowo populacji przyszłości” przeprowadzane są TYLKO i WYŁACZNIE w białych krajach. To NIE JEST „postępowy eksperyment społeczny”, to LUDOBÓJSTWO.

Celem nazywania wszystkich anty-białych „anty-białymi” jest zmiana debaty publicznej z: „Ktoś, kto chce większościowo białego społeczeństwa jest rasistą” na: „Ktoś, kto NIE CHCE większościowo białego społeczeństwa jest anty-biały.”